Dzień Matki w restauracji

Dzień Matki w restauracji

Jeszcze kilka lat temu Dzień Matki miał dość przewidywalny scenariusz. Kwiaty kupione po pracy, czekoladki i rodzinny obiad, który bardzo często organizowała... mama. Dziś nasze podejście do tego święta się zmienia.

Restauracja jako nowa forma troski

To właśnie w tym miejscu restauracje zaczynają pełnić zupełnie nową rolę. Nie są już wyłącznie miejscem spotkań czy jedzenia ?na mieście?, a dla wielu rodzin rezerwacja stolika z okazji Dnia Matki nie jest już dodatkiem do prezentu. Sama staje się prezentem.

- Bardzo wyraźnie widać zmianę pokoleniową w sposobie celebrowania Dnia Matki. Dziś wizyta w restauracji staje się najbardziej przemyślanym podarunkiem samym w sobie, bo daje coś, czego współczesnym kobietom najbardziej brakuje - odpoczynek od codziennej odpowiedzialności i poczucie bycia zaopiekowaną - mówi Mariusz Piórkowski, współzałożyciel i prezes systemu rezerwacyjnego MojStolik.pl.

Zmianę tę bardzo wyraźnie widać w danych platformy. W ubiegłorocznym Dniu Matki użytkownicy platformy złożyli 4331 rezerwacji dla niemal 19 tysięcy osób. W 2024 r. było to 2840 rezerwacji i 10 998 gości.

Oznacza to wzrost liczby rezerwacji o ponad 50 proc., a liczby nakryć aż o ponad 70 proc. Dane pokazują, że Dzień Matki coraz wyraźniej przestaje być więc symbolicznym świętem ograniczonym do kwiatów i krótkiej wizyty. Coraz częściej staje się pełnoprawnym rodzinnym doświadczeniem planowanym wokół wspólnego wyjścia do restauracji.

Więcej niż jedzenie

Zmieniają się jednak nie tylko same zwyczaje rodzinne, ale również sposób funkcjonowania całej gastronomii. Jeszcze niedawno o wyborze restauracji decydowały głównie lokalizacja, cena i menu. Dziś dla wielu gości równie ważne są atmosfera, estetyka wnętrza, jakość obsługi, sposób komunikacji restauracji w mediach społecznościowych oraz emocje, jakie wywołuje dane miejsce.

- Goście coraz częściej wybierają restaurację nie tylko po to, by zjeść, ale by coś przeżyć. Szczególnie przy okazjach takich jak Dzień Matki ogromne znaczenie ma poczucie, że wszystko zostało wcześniej dobrze zaplanowane i że restauracja rozumie osobisty charakter tego spotkania - tłumaczy Piórkowski.

To szczególnie ważne w czasie, gdy branża gastronomiczna funkcjonuje pod ogromną presją kosztów i coraz trudniejszą walką o lojalność gościa. Nawet intensywne okresy rezerwacyjne nie rozwiązują dziś wszystkich problemów rynku, dlatego restauracje coraz częściej nie konkurują wyłącznie ceną czy kuchnią, ale jakością całego doświadczenia.

Personalizacja nową walutą gastronomii

W praktyce oznacza to rosnące znaczenie personalizacji i świadomego projektowania doświadczeń gości. Restauracje coraz częściej starają się rozumieć, dlaczego gość pojawia się właśnie tego dnia, z kim przychodzi i jakich emocji szuka. Dla wielu lokali staje się to dziś równie ważne jak samo menu.

- Personalizacja jest obecnie nową walutą gastronomii. Szczególnie przy okazjach rodzinnych ludzie chcą czuć, że restauracja rozumie wagę tego spotkania. To już nie jest wyłącznie sprzedaż stolika i kolacji, ale budowanie wspomnienia, które zostanie z gościem na lata. Dziś restauratorzy muszą jednak rozumieć nie tylko emocje i preferencje swoich gości, ale także wiedzieć, skąd ci goście trafiają do restauracji i które działania marketingowe realnie przekładają się na rezerwacje. Coraz większą rolę odgrywają więc dane i ich analityka, co przekłada się na umiejętność świadomego zarządzania całym doświadczeniem - zaznacza prezes platformy MojStolik.pl.

Odpowiednio zaplanowane doświadczenie ma bardzo konkretne znaczenie biznesowe.

- Jeśli gość czuje się komfortowo, zostaje dłużej, częściej zamawia dodatkowe pozycje i chętniej wraca. W obecnej sytuacji branży gastronomicznej umiejętność budowania takich doświadczeń staje się po prostu elementem mądrego zarządzania restauracją - dodaje Piórkowski.

Dlatego coraz większą rolę odgrywa dziś nie tylko kuchnia, ale również organizacja pracy lokalu, automatyzacja rezerwacji czy możliwość poświęcenia większej uwagi samemu gościowi.

- Jeśli restauracja nie musi tracić czasu na chaos organizacyjny, odbieranie telefonów czy ręczne zarządzanie rezerwacjami, obsługa może skupić się na tym, co dla gościa naprawdę ważne - atmosferze, komunikacji i jakości doświadczenia - tłumaczy.

Zaproś mamę do restauracji

Być może właśnie dlatego współczesny Dzień Matki coraz mniej przypomina tradycyjne rodzinne święto oparte na organizacji i obowiązkach, a coraz bardziej próbę zaoferowania kobietom na przykład wieczoru bez planowania i kilku godzin bez odpowiedzialności. Dla wielu matek właśnie to staje się dziś prawdziwym luksusem. I być może dlatego restauracyjny stolik coraz częściej okazuje się najbardziej trafionym prezentem.