Jak ograniczać zużycie wody i energii bez kompromisów?
W gastronomii coraz częściej mówi się dziś o odpowiedzialności, oszczędzaniu zasobów i mądrze zaprojektowanych procesach. Dla niektórych marek to nowy trend, dla innych - codzienność rozwijana od dekad. Winterhalter zaprojektował pierwszą zmywarkę z odzyskiem ciepła już w 1977 roku, certyfikat ISO 14001 zdobył w 2010 roku, a dziś realizuje cele redukcji CO2 wsparte własnymi instalacjami fotowoltaicznymi i zieloną energią elektryczną w zakładach produkcyjnych.
Wszystko oprócz greenwashingu
Tak brzmi wewnętrzne motto, którym Winterhalter opisuje swoje podejście do zrównoważonego rozwoju. Za tymi słowami stoi konkretna filozofia: żadnych obietnic, których nie można zmierzyć, celów bez harmonogramu czy działań wizerunkowych niepodpartych realną zmianą operacyjną.
Firma wyznaczyła sobie cel redukcji emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 65 proc. do 2030 roku w porównaniu z poziomem bazowym z 2018 roku. Punkt wyjścia nie jest przypadkowy: to rok, w którym firma rozpoczęła systematyczne śledzenie swojego śladu węglowego. W 2023 roku obliczenia rozszerzono na całą grupę. W 2024 roku po raz pierwszy zmierzono emisje w pełnym zakresie, obejmującym również łańcuch dostaw i użytkowanie sprzedanych produktów. Wyraźny punkt zwrotny w danych emisyjnych nastąpił w momencie przejścia zakładów produkcyjnych w Niemczech na zieloną energię elektryczną to decyzja, którą podjęto w 2023 roku.
Słońce nad Meckenbeuren
Energia odnawialna to nie tylko zakup certyfikatów to także własna infrastruktura, budowana latami. Na dachach i parkingach siedziby głównej w Meckenbeuren oraz w zakładach w Tajlandii pracują instalacje fotowoltaiczne, które pokrywają już jedną trzecią zapotrzebowania produkcji na energię elektryczną. Cel jest prosty: im więcej energii firma wytwarza sama, tym mniejszy ślad zostawia.
Do tego dochodzi infrastruktura mobilności: stacje ładowania dla pracowników i gości, wiaty na rowery, prysznice przy siedzibie. Detale, które razem tworzą środowisko pracy, gdzie zrównoważone wybory są naturalne, a nie wymuszone.
Technologia, która pracuje na środowisko - również u klienta
Największy ślad węglowy produktu przemysłowego powstaje w trakcie jego użytkowania.
Program Eco obniża temperaturę mycia przy wydłużonym czasie cyklu, osiągając oszczędność energii do 17 proc. na jeden cykl, bez utraty jakości higienicznej wyniku. EcoPilot idzie o krok dalej: analizuje indywidualne nawyki użytkownika i automatycznie przełącza urządzenie na tryb ekonomiczny w spokojniejszych okresach dnia, zwiększając liczbę oszczędnych cykli bez żadnej interwencji ze strony personelu.
System Connected Wash integruje zmywarkę z siecią WLAN lub LAN, umożliwiając zdalną analizę wszystkich wartości zużycia - energii, wody i chemii - oraz optymalizację ustawień w czasie rzeczywistym. Efekt uboczny: wydłużenie żywotności urządzenia dzięki pracy w optymalnych parametrach.
Warto wspomnieć też o technologiach odzysku ciepła, dostępnych standardowo lub opcjonalnie w głównych liniach produktowych. Odzysk ciepła z wody ściekowej obniża zużycie energii o 10 proc., z powietrza wylotowego o 15 proc., a zintegrowana pompa ciepła nawet o 35 proc.. Chemia myjąca również objęta jest strategią środowiskową. Winterhalter oferuje środki z certyfikatem EU Ecolabel, oficjalnym oznakowaniem ekologicznym Unii Europejskiej. Certyfikowana chemia mniej obciąża środowisko wodne, co ma znaczenie szczególnie w branży, gdzie ilość zużywanych środków jest bezpośrednio proporcjonalna do skali operacji.
Mniej jednorazowości, więcej sensu
Jedną ze strategii firmy jest technologia mycia naczyń wielokrotnego użytku. Firma opracowała dedykowane systemy do zmywania naczyń z tworzyw sztucznych i szklanych butelek, a wszystko to z odpowiednimi koszami i dobraną chemią. Dla gastronomii, która chce odejść od jednorazowych opakowań, to argument czysto praktyczny: wielorazowe naczynia mają sens tylko wtedy, gdy można je myć równie sprawnie i bezpiecznie co porcelanę.
Trwałość jako wartość
Każda zmywarka marki Winterhalter zbudowana jest w około 70 proc. ze stali nierdzewnej i projektowana tak, by można ją było naprawiać, a nie wyrzucać. Długa dostępność części zamiennych, łatwy demontaż elementów do recyklingu, konstrukcja odporna na lata intensywnej pracy - to podejście, które w dobie kultury jednorazowości brzmi niemal rewolucyjnie. Trwały produkt to po prostu dobry produkt.
Co to oznacza dla polskiej gastronomii?
Wybór sprzętu gastronomicznego coraz częściej staje się decyzją nie tylko operacyjną, ale środowiskową i wizerunkową. Restauracje certyfikowane, hotele raportujące ślad węglowy, obiekty cateringowe obsługujące klientów korporacyjnych z politykami ESG - wszystkie one potrzebują dostawców, którzy potrafią udokumentować swoje podejście do odpowiedzialności.